Togi zaczynają trochę brać! Dziś złowiliśmy kilka kawałków konstrukcji na głębokości 20-40 stóp i znaleźliśmy życie na wszystkich. Łącznie tego dnia złowiliśmy 30 sztuk do 8 funtów.
Wczorajszy czarter był pełen akcji przez cały dzień. Nasz pierwszy drop był na głębokowodnym wraku, który przyniósł doskonały połów dużych i bardzo dużych pargy, kilka sea bassów i mnóstwo bluesów.
Gdy przypływ się podniósł, południowa fala rozpłynęła się, a mnóstwo bluesa i ptaków pracowało. Mieliśmy kilka świetnych dryfów, łowiąc na bluesa diamenty. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w B11 na kolejne 4 dobre dryfy na bluesa i szkolnego bassa. Bardzo dobra wyprawa.